Na zdjęcia z Agatą umawiałem się chyba od roku. Rozważaliśmy różne koncepcje, stylizacje, miejsca. Najdłużej myśleliśmy jednak o pomyśle, który udało nam się zrealizować całkiem niedawno, bo w końcu udało się spotkać, dopisała pogoda, a efekty naszych działań możecie zobaczyć poniżej. Zapraszam!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *