Sesja w takim stylu chodziła za mną od bardzo dawna, jednak ciągle coś powodowało, że się odwlekała w czasie. A to modelce coś wypadło, a to pojawiały się jakieś inne problemy, ale w końcu dopiąłem swego i zrealizowaliśmy z Julią sesję, której inspiracje pozna raczej każdy kinomaniak.

Oto efekty sesji inspirowanej jedną sceną z American Beauty z jedną mała różnicą. Płatki róż są czarne.

Enjoy!